Strona główna » Weekend #1//Listopad

Weekend #1//Listopad

Postanowiłam uwieczniać tu nasze weekendy.

Zdjęć robię dużo, i wszystkie się archiwizują. Z automatu. Niestety, zazwyczaj do nich w ogóle nie zaglądam. Będę zatem blogować nasze weekendy. Ku pamięci i ku łatwiejszemu odnajdywaniu zdjęć do wywołania. Od roku folder systematycznie się powiększa, niestety leży odłogiem. Będą zmiany! Obięcuję to (sobie) solennie.

 

Weekendy są takie nasze, zazwyczaj wiejskie, luźne i pozytywne. Goście, niegdyś częściej i gęściej, obecnie dużooo rzadziej. Na wsi w odróżnieniu od mieszkania w bloku jest więcej rzeczy do zrobienia. Czy to w domu, na podwórku, w ogródku czy w garażu. Szczególnie, że jesteśmy w fazie wiecznego remontu. Ale odbijemy to sobie, zdecydowanie 🙂

Ostatnie dni to czas pięknej pogody, dobrego jedzenia i przyjaciół. Było bieganie, jazda na rolkach, spacery, wspólne gotowanie, prace plastyczne, planszówki, dobre wino. Było dobrze. Baterie naładowane.

<3

 

 

 

 

 

 

 

2 comments

  1. ANNA says:

    Super. Ciesze sie,że trafilam na Panią. Jest Pani bardzo, bardzo pozytywna osobą. Lubie czytac Pani wpisy. Gratuluje rodziny ☺

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *