Sezonowy sernik, lubię to!

Dziewczyny z Mamy, ruszamy nie śpią, więc nie śpię i ja.
W lodówce tłoczą się chude twarogi w kostkach, termin ważności nie śpi, a kawa upomina się o towarzysza.
Mam składniki, mam mieć gości, mam ochotę na słodkie, kumulacja idealna, prawda? Przygotowanie wszystkiego zajmuje kilka minut, szczerze to więcej czasu zajmuje mi wyjęcie codziennej zawartości piekarnika niż miąchanie tego, co trzeba do michy wrzucić. A trzeba:
– 2 twarogi chude po 100 g każdy,
– 2 serki homogenizowane 0% tłuszczu,
– jogurt grecki,
– 4 jaja,
– 3 łychy miodu,
– aromat migdałowy,
– owoce.

Wszystko poza owocami miksujemy przez chwilę aż konsystencja będzie gładka, rzadka, pachnąca. Formę tartową lub każdą jedną blaszkę można wyłożyć papierem do pieczenia. Owoce (u mnie to co w kuchni, czyli to co w sezonie dostępne – borówki i truskawki) zalewamy słodką paciają serową i wkładamy do piekarnika na 35 minut w 180 st. C.

tarta2

 

Ciasto wyszło pyszne. W smaku słodkie, mokre, aromatyczne. Mmmmm, uwielbiam ten smak, i być na redukcji też, szczególnie mając pod ręką takie pyszności.

Gorrrąco zachęcam, paluchy lizać.

Przegapiłam moment po upieczeniu. Telefon leżał zbyt opodal, a sernidło zjadło się ultra szybko. Mam nadzieję, że pomimo braku zdjęcia gotowca zdecydujesz się na upieczenie tego ciacha. Gwarantuję sukces!

A ja obiecuję być uważniejsza next time. Bo że takowy będzie jest więcej niż pewne. No!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *