Mistrzowskie śniadanie na redukcji – tort idealny.

Instagram to miejsce, gdzie każdego dnia znajduję wiele propozycji idealnych dla mnie dań. Redukcja in progress, ale nie oznacza to, że muszę sobie odmawiać wszystkiego (co słodkie, chciałoby się rzec). Dzięki znajomej z ig Agnieszce – fit_tetiisheri, zafundowałam sobie ucztę w zwyczajny dzień. A ten tort (jakby nie patrzeć tort) można z powodzeniem pożreć na śniadanie, bez redukcyjnych wyrzutów sumienia.

Co potrzeba? Już piszę:

– 30 g mąki orkiszowej,

– 2 białka,

– 1 żółtko,

– szczypta cynamonu, przyprawy do szarlotki, czy kto co tam  lubi.

Białka ubijamy, dodajemy delikatnie pozostałe składniki poza cynamonem/przyprawą. Smażymy dwa placuchy (na suchej patelni ofkors), dwa pozostałe smażymy z ciapajki zawierającej ww. przyprawę.

Masa tortowa składa się z:

– 4 łyżek serka homogenizowanego (zawierającego im mniej tłuszczu tym lepiej),

– 2 łychy wiórków kokosowych.

Mieszamy. Usmażone placuszki przekładamy masą tortową. Dekorujemy ulubionymi owocami. Niebo w gębie. Zapewniam.

Poniżej moja podróżna wersja przygotowana do pracy. Enjoy!

iacho2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *