Strona główna » Banany w cieście – czyli szybko i do syta!

Banany w cieście – czyli szybko i do syta!

Lubię szybkie przepisy. Wiadomo, jak się ma siedem miliardów rzeczy do zrobienia w ciągu dnia [kurdelebele, chciałabym przesadzać, serio], to i czas w kuchni skrócony jest do minimum. Z drugiej jednak strony gdyby nie te moje tysiące tuzinów zajęć, pewnie nigdy bym do tej kuchni nie trafiła. Czyli jest in plus. I tak nauczyłam się gotować szybko i z przytupem 🙂 No zbijam się, wiadomo, że Masterchef ze mnie żaden, ale co ważne – zjadaczom moim potraw zazwyczaj smakuje, a wybredni są mocno i szczerzy do bólu [wszystkie, bez wyjątku, nawet pomimo obiecywanego „na dobre i na złe” :D].

 

Przepis ten znalazłam u szalonej Darii Ładochy, którą szczerze lubię i coraz częściej "przerabiam w kuchni". Według Autorki banany w cieście to propozycjach szamy na podwieczorek, i z takiej właśnie okazji popełniłam je pierwszy raz. Było słodko i syto, więc dziatwa odmówiła mi później zjedzenia kolacji. Proponuję go zatem w wersji obiadowej, jeśli ktoś lubi słodkie obiady [ja lubię słodkie zawsze, naczelny łasuch ze środkowej Polski  pozdrawia ciepło]. Smakuje i na ciepło i na zimno, zabrane w podróż pojemnikową. Niewątpliwym atutem jest możliwość improwizacji, można do ciasta dodać ulubione składniki, ewentualnie pokombinować z sosem.

 

Czyli smażing Bejb!

 

Co potrzeba?

– pół szklanki mąki ziemniaczanej

– pół szklanki mąki pszennej (może być też orkiszowa, lub kombinacja ulubionych mąk)

– szklanka chłodnej wody

– 4 dojrzałe banany

– pół szklanki wiórków kokosowych

– 2 łyżki cukru (lub innego słodzidła)

– olej (sporo, więcej niż pół szklanki)

– szczypta soli

 

Do miski wpakuj wszystko poza bananami i wymieszaj. Ciasto powinno być jednolite. Obierz banany i pokrój je w grubsze plasterki. Ukryj je w przygotowanej masie. Nie zabij mieszaniem bananów! Niezabite są wyczuwalne i potrawa zyskuje kunszt 🙂 Na pewno wtedy po wchrupaniu się w ciasto dojdziesz do miękkiego banana i całość rozpłynie się w ustach. Zapewniam 😛

 

W garnku podgrzej olej. Kiedy będzie już bardzo gorący, utytłane banany wkładaj ostrożnie. Przyrumienione z dwóch stron odsącz na papierze, i podaj. Smacznego!

 

Banany w cieście można podać z dowolnym dżemem, czy wcześniej przygotowanym dipem. Mam kilka na podorędziu i z przyjemnością się nimi z Wami podzielę. Potrzebuję odrobiny czasu, by były perfekcyjne. Niedługo się tu pojawią, obiecuję.

 

Tymczasem borem lasem, daj mi proszę znać, jak się udało. Celowo nie pytam "czy". To jest danie "musi-się-udać". Zaufaj mi.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *